m3fix

Tajemnica by DarknessGod

Recommended Posts

Uwaga przed przeczytaniem tego wiersza, ostrzegam Cię, że słowa mogą być drastyczne

KOPIOWANIE I ROZPOWSZECHNIANIE SUROWE ZAKAZANE!

 

Tajemnica by DarknessGod

 

Jak już wiesz o tym, że z Tobą tu jestem,

ale cisza i smutek ogarnęły mnie wielce,

ciągle płacze przez Ciebie, 

że nie dałeś mi żadnej nadziei.

Starczy tych cierpień mam już,

mówię DOSYĆ!

Ileż tych złości, nienawiści mam w sobie dusić,

kończyć to wreszcie zmuszony jestem  by  do tego nie wrócić,

do tamtej przeszłości co mnie zniszczyła,

Ta pycha i brak mego Misia w tych odcieniach.

Starczy już mówię Ci,

przez pół nocy marzyć mi się chce dziś.

I ciągle to samo i nic się nie zmienia

Ta chwila ciągle w mych ustach smakuje jak szampan w Sylwestra,

kiedy wypiłem z Tobą i zasnąłem kojąco,

przy tobie kładąc się na brzuszku. powoli zjeżdzając do tego czułego punktu.

Nie mam sił, by o tym nie wspomnieć, bo ciągle to mi się w oczach się pokazuje,

Ta prawda boli, jak cholera,

ale cóż takim jestem i się nic nie zmienia.

Tajemnica wyda się niebawem,

kiedy to TY otworzysz me wrota smutku, rozpaczy,

wnet wszystko Ci wybaczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.