m3fix

Przyszłe dni by DarknessGod część II

Recommended Posts

KOPIOWANIE I ROZPOWSZECHNIANIE SUROWE ZAKAZANE!

 

Felieton (fr. feuilleton – zeszycik, odcinek powieści) – specyficzny rodzaj publicystyki, krótki utwór dziennikarski (prasowy, radiowy, telewizyjny) utrzymany w osobistym tonie, lekki w formie, wyrażający - często skrajnie złośliwie - osobisty punkt widzenia autora. (Wikipedia)

 

 

 W poprzedniej części:

- poznanie się

- pierwsza miłość

- pierwsze spotkanie

Przyszłe dni by DarknessGod cz II

 

Rozmowa z mamą była na dość ciężkim etapie życiowym, gdy rozmawiała ze mną. Zapytała "Czemu akurat chłopak, dlaczego to nie jest dziewczyna? Przecież miałeś dziewczynę...." Odpowiedziałem jej, że na siłę miałem się zakochać w kimś, kogo nie potrafię pocałować, przytulić, chodzić z nią? Po co mi to, straciłem tylko 4 miesiące życia przez tę babę. Tutaj jestem wreszcie kimś, mam kogoś z kim chcę być i bardzo tą osobę kocham ponad życie. Gdy zapytała " a co powiesz ojcu?", odpowiedziałem, że przyjdzie czas i powiem mu o wszystkim. Tego samego dnia, dostałem wiadomość na Messengerze, że napisał wiersz pożegnalny i go schował, byłem w szoku i amoku takim, że wyszedłem się przejść i powiedzieć mu, że jeśli zrobi sobie jakąkolwiek krzywdę zrobię to samo, dla tej osoby zrobiłbym to.

Wyłączyłem transmisje danych w telefonie, jak i cały telefon, by się uspokoić. Poszedłem na most usiąść tam i przemyśleć. On był jeszcze w takim związku, gdzie nie miał on sensu. Wypominałem mu wiele razy, że chcę dla niego jak najlepiej. Nie wytrzymałem poszedłem na min 15km od domu, było zimno. Wiem, że napisał do mojej mamy, gdzie jestem, pisali ze sobą, gdyż widziałem wiadomości, ale lecimy dalej. Naszło mnie to, by włączyć telefon i sprawdzić, czy coś do mnie czuje i czy się o mnie martwi. Tak też było, prosił mnie bym wrócił do domu i porozmawiał jak to napisał " O nas". Zapytałem jak o Nas, skoro ma jego jeszcze. On się uparł, bym wrócił i nie odstawiał szopki, a przypominam, że to on napisał list pożegnalny, który mi pokazał na Messengerze.

 Było zimno, zadzwonił do mnie prosił mnie, bym wrócił, bo się o mnie martwi. Poprosiłem go, by napisał do mamy, żeby przyjechała po mnie, lecz nie miała paliwa w skuterze. Byłem w sklepie i koleżanka mamy zapytała, co ja tu sam robię. Powiedziałem, że chciałem odciąć się od wszystkiego. Zabrała mnie do siebie, zadzwoniła do mojej mamy, płakała słyszałem. Chwilę później, gdy wróciłem do domu, napisał on. Przepraszał mnie, że więcej tego nie zrobi już i chce finalnie ze mną się bardziej zapoznać i chcę być ze mną. 

Wiedział, że mam swój durny charakter, taki sam jak on. Oboje mieliśmy podobne zainteresowania typu: zakładanie for, a teraz ciekawostka to w 2014 roku dokładnie 4 stycznia założyłem swoją sieć, gdzie on mi jeszcze pomagał ogarniać, dzięki jego osobie byłem w topce for, które były dobrze rozbudowane. Sprzedałem swoje forum, dla innej osoby i niestety cały projekt zniknął z nowym właścicielem. W 2015 r. założyłem swoje pierwsze konto na jego sieci. 

Nastała noc, słyszałem bzzz w telefonie, to było na grupie Mess coś jakieś info. Widziałem go na Messengerze i TS3 na gametrackerze. Coś tu było nie tak była 2 w nocy, a on jeszcze nie spał. Poszedłem spać... niedługo później wstałem, urwałem się jak nie wiem co. Patrzę na godzinę 4:30, a on dalej siedział, wreszcie nie wytrzymałem, napisałem do niego, że chciałbym, by był tu ze mną w łóżku i by leżał obok mnie. On napisał, że zaraz odpisze tylko pójdzie się przebrać. 

Napisałem mu "ok tylko wracaj szybko", to co do mnie napisał bardzo mnie wzruszyło cytuję " misiu cieszę się, ze o mnie myślisz, chociaż ktoś jest na tym świecie" "zimno mi" napisałem chodź Przytule, on napisał, że nie chce przytulenia, tylko chce się obok mnie położyć i zasnąć" Prosił mnie, bym go obudził o 12:30 i napisał mi Dobranoc misiek. Odpowiedziałem tym samym, jak i tak zrobiłem obudziłem go o 12:30 punktualnie. Miał do roboty dużo na forum, więc mu nie przeszkadzałem.

 

 

Podoba Ci się to co tworzę? Zostaw reakcję, bądź komentarz.

Kolejna część i ostatnia za tydzień :)
Wszystkie fakty są prawdziwe, jedynie czas może być inny
.


 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.