m3fix

Antyspeptyczność by DarknessGod

Recommended Posts

KOPIOWANIE I ROZPOWSZECHNIANIE SUROWE ZAKAZANE!

 

Antyspeptyczność by DarknessGod

 

 

Walczę ciągle nie raz,

sprawiedliwości zadość krąży wokół Nas.

Dosyć mam już takiego uznania,

że ciągle w mych myślach siedzi ta zbrodnia doskonała.

Próbowałem nie raz zakończyć swój żywot,

nic by mi nie przeszkodziło.

Ciagle w tych myślach mam Ciebie,

nie skończę z tym choćby nie wiem.

Nie dam sobą pomiatać,

nie dam sobie głowy urywać,

nie dam Ci się poddać,

nie dać Ci żyć samemu,

ciagle jesteś tam w tym sercu.

Blokadą jaką mam teraz,

to jedynie czas, który gdzieś mnie doskwiera.

Plugin na to jest oczywisty,

starczy łyk czystej whiskey.

Uciekam myślami przez Tobą,

ukrywam swą myśl utęsknioną.

Wystarczy mi łez na dziś,

chcę tylko Ciebie jak gdyby nic.

 

Aczkolwiek znam to cierpienie,

sam w tym tkwię, długo Ile? Sam nie wiem.

Wiem tylko, że nie warto się poddawać,

wystarczy rękę pomocną sobie oddawać.

Oddam nie tylko swoje serce dla Ciebie,

ale i myśl, która łączy Nas z pokolenia na pokolenie.

Tym wręcz niosę Ciebie na mych rękach,

zdrady nie zniose, klękam 

Klękam i proszę Cię o wybaczcie,

to koniec,

Czas stanął,

minuty uciekają,

dni lecą,

Pokazałeś mi, że dobro tkwi w Tobie,

że pokazałeś mi tą prostą drogę,

Teraz mam przed swoimi oczami tylko strach przed Tobą,

że będzie za późno i nasze drogi gdzieś rozchodzą.

 

Taka wieść o tym, że Ty i Ja,

możemy dalej połączyć serca dwa.

Zakończmy ten strach już dziś i czeluść piekła

otwórzmy już bez ani dłuższych chwil.

Przyjacielu mój Drogi i Kochany,

to dla Ciebie myślę, że jestem tym wybranym.

Wiem, że to trudne dla mnie i Ciebie,

wystarczy spróbować i mieć ciągłą nadzieję o wybaczenie

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.