m3fix

Droga w Niepewność by DarknessGod gościnnie Aleksi <3

Recommended Posts

 

 

KOPIOWANIE I ROZPOWSZECHNIANIE SUROWE ZAKAZANE!

 

Droga w Niepewność by DarknessGod & Aleksi

 

Chodzę ścieżkami niepewności mej,

co skłania do myśli twórczej tej.

Nie jedno porównanie tutaj mierzę,

by osiągnąć w życiu coś o czym mocno wierzę.

Ludzie z krytyką mnie obarczają niesamowicie,

że kocham inaczej niż tak, jak interpretować powinniście.

Człowiek zmienną osobą jest, 

tego nie zmienisz już to wiem.

Ścigam ciągle swą nienawiść do pychy,

którą zniszczyłem swój zawód ukryty.

Moja twórczość nie została jeszcze w pełni ukazana,

ale staram się, by ona tylko śladem nie pozostała.

Nie zamierzam pozostawić swojego talentu twórczości,

tylko uświadomić komuś o mej niewinności.

Moje życie warte jest wiele,

lecz gdy się dowiedziałem prawdy po prostu kuluję.

Cierpię z myślą końca mego,

tyle chciałem zrobić dobrego.

O tym, że ciągle żałuję.

tego co zrobiłem i wiemy to oboje.

Każdego dnia liczę sekundy., minuty, godziny, 

ale i tak już nic na ten moment to nie zmieni.

Pokazałem siebie otwartego na życie,

kłamałem go niesamowicie.

Ciągle mam w głowie ten dzień,

gdzie pokazał mi jak by był to tylko mój urojony sen.

Dziwnie mi ciągle jest, gdy o tym myślę,

kiedy byłem z Nim w kątach zaciszy ludzkiej.

Pamiętam ten dzień, gdy pierwszy raz go ujrzałem,

niczego się po Nim nie spodziewałem,

gdy to już się stało,

on mnie zauroczył, ale to było za mało.

Teraz ciągle myślę, jak naprawić swój błąd,

i wrócić do tego co było,

w ten piękny zimowy ziąb.

Nigdzie nie znajdziesz wiersza tego,

bo napisany jest na świeżo ku temu,

by nikt nie przejął mojego utworu,

Kończę swoje dzieło moje,

oceń mnie redakcjo,

spokojnie niczego się nie boję.

To tylko moja życiowa plaga słów,

kończę już, ahoj, koniec już mój,

Uciekam stad.

 

Wasz Arek leży w szpitalu, jestem przy Nim i spokojnie jest z Nim wszystko dobrze :)

To jego laptop, więc spokojnie nie ma kradzieży konta. On poprosił mnie, by to wstawić dla Was i nie zapomina o Was. @ diN @ NiuQ Arek w szczególności o Was wspomniał, jak wiele Wam zawdzięcza.

Jestem siostrą cioteczną Arka, znam jego ból na to wszystko :) Niektórzy, nie rozumieją, że gdy człowiek nie może powiedzieć prawdy, pisze takie wiersze to znaczy, że coś jest na rzeczy.

Najbardziej boli mnie to jak ktoś go potraktował. Zachowuje się dziecinnie? Powiem jedno słowo na to " Nie oceniaj ludzi po okładce" Pozdrawiam.

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.